czwartek, 31 października 2019

ZESPÓŁ CHRONICZNEJ NIECHĘCI DO PRAWA

Zespół chronicznej niechęci do prawa

Zespół chronicznej niechęci do prawa objawia się szeregiem typowych symptomów. Jest wśród nich i nieuznawanie norm prawnych, i gardzenie nimi, i uporczywe naruszanie ich przy każdej nadarzającej się okazji. Ogólnie rzecz ujmując, są to negatywne postawy i zachowania, które pojawiają się zawsze wtedy, gdy zachodzi potrzeba postąpienia zgodnie z obowiązującym prawem.  Nie jest to stan przejściowy, lecz przewlekły. Objawy pojawiają się w różnych konfiguracjach i z różnym natężeniem, ale dość łatwo je zaobserwować. Przyczyn ich powstawania może być wiele. Mogą mieć tak charakter zewnętrzny, jak i wewnętrzny. To temat-rzeka. 
Co ważne, nie występuje w takim przypadku poczucie przynależności do społeczeństwa, które wypracowało określone reguły funkcjonowania. Te reguły tworzą prawo, które pełni między innymi funkcje ochronne.
Joanna Orda

fot. CC0

niedziela, 20 października 2019

WOLNOŚĆ ABSOLUTNA

Wolność absolutna

Wolność absolutna to taka wolność, która pozwala każdemu na wszystko. Wolność całkowita. Bez żadnych ograniczeń. Co sobie ktoś pomyśli to, może zrobić. Każdą głupotę – wszystko. Jak zechce coś zabrać, zabierze. Jak zechce coś zniszczyć, zniszczy. Jak zechce wyrządzić komuś krzywdę, wyrządzi. Nie ma przekraczania granic, bo nie ma samych granic. Nie ma zakazów. Nie ma nakazów. Nie ma kar. Nie ma żadnych praw, w tym praw człowieka. Jest niczym nieskrępowana możliwość czynienia wszystkiego, nie licząc się z nikim i z niczym. Wolność absolutna nie ma nic wspólnego z ideą wolności w demokratycznym państwie prawnym. Działa destrukcyjnie na społeczeństwo.
Joanna Orda

Podobny post:

fot. CC0

niedziela, 29 września 2019

Pomocnictwo

Pomocnictwo
Wiele spektakularnie dokonanych przestępstw, szeroko opisywanych w mediach, nie miałoby miejsca, gdyby nie pomoc osób trzecich. Czy udałoby się przeprowadzić skok na świetnie zabezpieczony bank bez informacji, jakie to są zabezpieczenia? Czy można byłoby otworzyć pancerne drzwi nie mając odpowiednich narzędzi? Czy można byłoby wywieźć duży łup nie mając środka transportu? Byłoby to niezwykle trudne, o ile w ogóle możliwe.

Tu zaczyna się rola pomocnika, który stwarza takie okoliczności, które sprzyjają popełnieniu przestępstwa. Dostarcza odpowiednie narzędzia lub środek przewozu, udziela informacji lub rady, ułatwia popełnienie czynu nie podejmując działania, mimo  prawnego, szczególnego obowiązku niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego. Katalog działań pomocnika nie jest zamknięty.

W obowiązującym kodeksie karnym pomocnictwo jest niesprawczą formą popełnienia przestępstwa i może polegać na działaniu lub zaniechaniu. Za pomocnictwo wymierzana jest kara w granicach zagrożenia przewidzianego za sprawstwo, może zostać zastosowane nadzwyczajne złagodzenie kary. W przypadku gdy czynu tylko usiłowano dokonać pomocnik odpowiada jak za usiłowanie, gdy zaś czynu zabronionego nie usiłowano dokonać może zostać zastosowane nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet możliwe jest odstąpienie od jej wymierzenia.

W kodeksie karnym z 1969 roku za pomocnictwo odpowiadał ten, kto chcąc aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, albo godząc się na to dostarczał jej środków, udzielał rady lub informacji lub też w inny podobny sposób ułatwiał popełnienie czynu. Pomocnik odpowiadał w granicach swego zamiaru, nawet jeśli osoba, która czynu zabronionego dokonała albo miała dokonać, nie ponosiła odpowiedzialności. W sytuacji gdy szczególna właściwość sprawcy stanowiła znamię przestępstwa, osoba, która wiedząc o tej właściwości udzielała sprawcy pomocy, odpowiadała za pomocnictwo, choćby sama takiej właściwości nie miała. Za pomocnictwo wymierzana była kara w granicach zagrożenia przewidzianego dla danego przestępstwa. Możliwe było zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary, a nawet odstąpienie od jej wymierzenia, jeśli czynu zabronionego nie usiłowano dokonać. Karze nie podlegał pomocnik, który dobrowolnie zapobiegł dokonaniu czynu zabronionego, natomiast do pomocnika, który dobrowolnie starał się zapobiec dokonaniu czynu zabronionego można było zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

W kodeksie karnym z 1932 roku pomocnictwa dopuszczał się ten, kto udzielał pomocy do popełnienia przestępstwa czynem lub słowem. Pomocnik ponosił odpowiedzialność w granicach swego zamiaru, niezależnie od odpowiedzialności osoby, która dokonała lub miała dokonać zamierzonego czynu. Pomocnik odpowiadał jak za usiłowanie, jeśli przestępstwa nie dokonano lub nie usiłowano dokonać. W tym drugim przypadku można było zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary lub od kary uwolnić. Pomocnik nie odpowiadał, jeżeli zapobiegł skutkom swego działania, jeżeli natomiast starał się zapobiec skutkom swego działania (lecz mu się to nie udało) można było zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Pomocnictwo różni się od poplecznictwa tym, że pomocnik ułatwia sprawcy dokonanie przestępstwa, zaś poplecznik pomaga uniknąć odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwo.
Joanna Orda

fot. CC0