środa, 12 kwietnia 2017

SPRAWIEDLIWE PRAWO

Sprawiedliwe prawo stoi na straży wolności, równości i braterstwa

Zgodnie z łacińską sentencją Lex iusta libertati, aequalitati et fraternitati praesidio est, sprawiedliwe prawo stoi na straży wolności, równości i braterstwa.

środa, 5 kwietnia 2017

ZMIANY W PRAWIE


Zmiany w prawie

Zmiany w prawie. Czy są konieczne?

To zależy od konkretnego przepisu prawa: czy jest archaiczny, nieprzystający do rzeczywistości, niejasny, itp. Nie wszystkie normy prawne są dobre. Nie wszystkie są złe. Nie można przyjąć założenia, że prawo jako całość jest złe i trzeba je zmienić. Nie można też przyjąć założenia odwrotnego. Wszystkie uogólnienia w tym zakresie są niewskazane. Prowadzą do nieprawidłowych wniosków. Jeśli mówi się, że prawo jest złe to, jest to uogólnienie. Uogólnienie nie wystarczy, żeby coś stwierdzić ponad wszelką wątpliwość. Jest niedoprecyzowane.

Który konkretnie przepis prawa jest zły? Co szwankuje? Czy faktycznie to przepis prawa jest zły, czy może jest źle stosowany? Gdy odpowiemy sobie na to pytanie, będziemy wiedzieli, co zmienić. Być może zamiast zmian w prawie, potrzebna będzie zmiana w kadrach.

Są takie przepisy prawa, które trzeba zmienić. Zmiany muszą być jednak rozsądne. Przemyślane. Jeśli idą w dobrym kierunku, trzeba je kontynuować. Jeśli w złym - zatrzymać.

Nie warto zmieniać wszystkiego dla samych zmian. Szkoda czasu i wysiłku. Zdarza się, że pożyteczne przepisy prawa zostają zmieniane w nieodpowiedzialny sposób, co prowadzi do zaburzenia stosunków społecznych; tych samych stosunków, które prawo ma chronić. Każda sztuczna ingerencja w wypracowane i utrwalone przez lata stosunki społeczne przynosi złe rezultaty.

Prawo nie powinno zmieniać się zbyt często i zbyt szybko, bo obywatele tracą wówczas pewność prawa. Są zdezorientowani. Nie wiedzą, co mogą zrobić, czego im nie wolno, a co powinni. Robi się zamieszanie. Chaos.

Warto też pamiętać o starym porzekadle: "dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane". Jednym z jaskrawszych przykładów sytuacji, gdy dobre założenia i wzniosłe idee doprowadziły do krwawego terroru, jest rewolucja francuska. Nie zaszkodzi uczyć się na błędach.
Joanna Orda

fot. vanna44

piątek, 24 marca 2017

PRAWO NIE DZIAŁA?


Sztuczna inteligencja

Często słyszę, że prawo nie działa. Że nie chroni obywateli przed niesprawiedliwością. Że zawodzi. Czy jednak rzeczywiście chodzi tu o prawo?

Prawo jest pewnym zbiorem norm postępowania. Nie jest żywym organizmem. Nie jest sztuczną inteligencją. Nie podejmuje działania, nie jest też bezczynne. To ludzie, którzy stosują prawo, podejmują określone działania lub nie podejmują ich wcale. To od nich zależy, jak prawo funkcjonuje i jak jest postrzegane - od ich wiedzy i umiejętności, od reprezentowanego światopoglądu, wyznawanych wartości, osobistych pobudek, a niekiedy i charakteru.

Prawo może być supernowoczesne, precyzyjne i sprawiedliwe. Co z tego, jeśli nie będzie przestrzegane? Dlaczego złościć się na prawo, kiedy zawiodą ludzie? Czy winny jest młotek, czy osoba, która nie trafiła w gwoździa? Moim zdaniem, odpowiedź jest oczywista. Winimy nie narzędzie, lecz osobę, która nim się posługuje. W tym luźnym przykładzie prawo jest narzędziem. Jaki się z niego zrobi użytek, taki będzie efekt.
Joanna Orda

fot. geralt